Po tygodniu przerwy 22 listopada w sobotę atmosferę rozjaśni Filip, człowiek o niespożytej energii i ekspresji ośmiornicy.
Niepowtarzalne wieczory, których nijak nie da się zaklasyfikować do jednego gatunku, są melanżem soul-u, funk-u, jazz-u, rock-a i brzmień cięższych, w zależności od polotu Pana za konsoletą.
Zaczynamy o 21:00